Takiego obrotu sprawy chyba nikt się nie spodziwał.
Wyjazd do Val Thorens był zaplanowany na 2 grudnia i otwierał sezon snowboardowy 2012 w Kayo Travel. Od wielu lat nie było tak źle ze śniegiem w wysokich Alpach. Przez całą jesień nie padał a na początku grudnia największę europejskie kurorty świeciły zioloną trawką.
Wszystko się jednak zmieniło po 2 grudnia a my zaliczyliśmy jeden z najlepszych wyjazdów ostatnich lat!

Pierwszy dzień jazdy. Trzeba się porządnie rozgrzać, Antek Szczęk trenuje Muay Thai i lubi wysoko podnosić nogi.

Pierwszy wjazd wyciągiem w sezonie i euforia. O tam jedziemy, nie tam , dawaj tam!

Wybór padł na żleb, w którym leżała mała pokrywa świeżego puszku.

Kolejny dzień Mateusz Czelej przygotowuje rano nową playliste.

Złapaliśmy ekipę z Village Montana w trakcie relaksu w jednym ze stokowych barów. Po naszym spotkaniu odbył się tam jeden z największych apresski tego wyjazdu podczas którego grał legendarny angielski DJ Westwood.

Alek Pacanowski i Wyczes zrobili sobie krótki odpoczynek.

Zaczyna coraz bardziej padać, jest szansa, że zaznamy na tym wyjeździe dobrej jazdy w puchu

Kolejny dzień pada gęsty śnieg, mamy już dobry freeride. W górnych partiach jest duże zachmurzenie, przez co bardzo słabo widać, wybieramy wyciąg przebiegający przez Val Thorens. Początkowo przejazd freeride’owy a później przez zasypane miasto między hotelami. Jest dobry fun pomimo słabej pogody.

Wieczorem w klubie „Baramix” Dj Cent daje występ jakiego dawno nie słyszeliśmy, łączy w sobie chyba wszystkie style muzyczne.

Po trzy dniowym opadzie wreszcie wychodzi słońce. Zaczynamy dzień o 8.30 a kończymy o 17.00. Objeżdżamy wszystkie możliwe tereny do uprawiania freeridu. Na zdjęciu Grzegorz Gajkowski na jednej ze ścianek powyżej naszego hotelu.

Gwoździem programu wyjazdu do Val Thorens jest LIBTECH OLDSHOOL OLYMPIK. Oddajemy hołd starym czasom snowboardingu. Mamy trzy konkurencje: Prezentacja strojów, mini szlalom i freestyle.


Konkurencja Mini Szlalom. Skręt ala Peter Bauer wykonuje Black Hore.

Konkurencja freestyle, El Baraninio wykonuje one foota.

GI Gi Okocza wykonuje tail grab przednia ręką.

Wygrany może być tylko jeden a jest nim Tony Antony. Tym samym staje się właścicielem nowej deski Libtech Skatebanana.